Zdjęcia produktowe,

zrób to sam

Zdjęcia produktów są od kilka lat dość istotne. Jeśli chodzi o konkurencję musimy zdecydowanie nadrabiać atrybutem wizualizacji, zwłaszcza jeśli zamieszczamy produkty w Internecie. Nie trzeba chyba przekonywać, że kluczowym elementem prowadzącym do skutecznej sprzedaży jest profesjonalnie wykonane zdjęcie.

 

To właśnie dzięki fotografiom kupujący, potencjalny klient oglądający folder, reklamę czy też stronę internetową zapoznaje się z produktem. Moim zdaniem dobre zdjęcia powinny mieć swoją cenę.

Warto rozważyć czy jako właściciel sklepu internetowego mogę pozwolić sobie na wydatek, czy wydatek się zrekompensuje. Jeśli posiadam odpowiednią wiedzę i umiejętności posługiwania się aparatem można sprawdzić swoje kompetencje i w tym zakresie.

 

Podpowiem na jakie istotne rzeczy należy zwrócić uwagę przy fotografii produktowej. Mam już za sobą kilkanaście tysięcy wykonanych fotografii produktowych, były to książki, zabawki, biżuteria, samochody, obrazy, sery czy nawet dżemy i miody. Całkiem dobrze się sprzedają.

Warto zadać sobie pytanie co chcemy osiągnąć poprzez fotografię produktu. Po pierwsze powinniśmy naszą fotografią przekonać klienta do naszego produktu, co powinno skutkować jego kupnem. Czy Waszym zdaniem klient, który zobaczy kiepskie zdjęcie niezbyt dobrze skadrowane i wykonane za pomocą kiepskiej matrycy przekona się do zakupu? Tak macie rację, takie zdjęcie zniechęci klienta i obroty staną się wprost proporcjonalne do jakości fotografii Waszych produktów.

Wasz produkt powinien stanowić podmiot tego zdjęcia, tło powinno być stonowane aby nie odwracało uwagi od produktu, najlepiej białe lub czarne, inny wariant pod warunkiem, ze jak już wspomniałem nie odwróci uwagi od produktu. Również ewentualna dekoracja produktu nie powinna być ułożona z przepychem aby nie zabrała podmiotowości naszemu produktowi.

Kiedyś zrobiłem mały eksperyment, mianowicie biżuterię fotografowałem na lustrze w tle była ściana z czerwonych cegieł, efekt ciekawy i przy biżuterii tło nie kierowało uwagi na inne elementy niż produkt.

Jeśli decydujemy się na wykonanie zdjęć produktowych w miejscu innym niż przed tłem warto wykonać je w okolicznościach związanych z produktem, zdjęć serów nie zrobimy przecież w warsztacie samochodowym. Jeśli mamy do zrobienia fotografie produktów, które warto pokazać w naturze możemy wykonać dodatkowo takie zdjęcia.

 Co jest istotne, oczywiście produkt oraz chyba nie muszę tłumaczyć, obiektyw muszą być czyste.  

Pewnie zapytasz jaki aparat jest dobry do fotografii produktowej, w zasadzie nie ma ograniczeń jeśli chcesz wydać dużo pieniędzy.  Moim zdaniem aparat z matrycą od 1” i rozdzielczością tak od 12 megapikseli już powinien sprostać zadaniu.

 

Jeśli mamy już aparat warto pomyśleć o obiektywie. Zwykły kit 18-55 powinien  na początek dać radę, ponadto można śmiało użyć ogniskowej 50 mm przy matrycy ff, 35 mm przy APS-C, 25 mm przy matrycy M 4/3.

 

Zdjęcia zapisuj w formacie RAW, NEF, ORF, ARW w zależności od marki aparatu.

 

Możesz dzięki temu edytować ustawienia aparatu pod względem kolorów i jasności, balansu bieli, poziomu czerni czy bieli w postprodukcji, no prawie bez utraty jakości.

 

Oczywiście konieczny jest statyw z kilku powodów, po pierwsze wszystkie fotografowane produkty są z jednej perspektywy, aparat nie porusza się i dzięki temu jest mniejsze ryzyko poruszonego zdjęcia, ciężko ustawiać samemu produkty przed aparatem cały czas nosząc go ze sobą lub non stop odkładając.

W postprodukcji warto pamiętać o rozdzielczości docelowej, jeśli będzie zbyt duża, strona będzie otwierała się powoli, co rzecz jasna zniechęci klienta, jeśli zbyt mała nie zobaczy produktu.

Miłej zabawy, co ja mówię, zobaczysz jak dużo pracy trzeba włożyć aby wykonać dobre zdjęcia produktowe.